Uratowaliśmy tysiące przed głodem. Teraz wszystko może się skończyć – jeśli to Ty nas nie uratujesz.
Działamy od 3 lat, najpierw jako Dom Matki, a od roku jako Kwitnący Dom. Mieliśmy darczyńców prywatnych, instytucjonalnych, zdobywaliśmy granty i realizowaliśmy różne działania projektowe. Dziś realizujemy ok. 150 odbiorów żywności narażonej na zmarnowanie każdego miesiąca i tylko w ostatnim tygodniu pomogliśmy uniknąć głodu 827 osobom.
Co się stało, że założyliśmy zbiórkę?
Po dziesiątkach odrzuconych wniosków i miesiącach rozmów o wsparciu z firmami i instytucjami – właśnie usłyszeliśmy ostatnie: dziś środków dla Was nie będzie… Tylko, że my nie możemy już czekać… Brakuje nam pieniędzy na opłaty za lokal, wodę, wynagrodzenie dla 4 osób, które ogarniają żywność dla ponad 2300 osób miesięcznie (czerwiec 2025), koordynują pracę kilkuset wolontariuszy, którzy pracują u nas 1500 godzin miesięcznie (czerwiec 2025: 385 odwiedzin na w sumie 1592 godzin i 25 minut) i odbierają dary od dobrych duszków, które nas odwiedzają (144 osoby w samym lipcu…).
Jeśli nie zbierzemy środków – to jedzenie, które trafia do nas – pójdzie do kosza, głodni i potrzebujący zostaną z pustymi rękami. A my… będziemy musieli zamknąć drzwi już na zawsze. Jeśli jednak się uda – zebrane środki pozwolą nam funkcjonować przez kolejne miesiące.
Kim są Ci, którzy korzystają z naszej pomocy? To nie „patologia”. To Twoi sąsiedzi, znajomi, bliscy – tylko w trudniejszym momencie życia:
mamy, które nie mają co włożyć dzieciom do plecaków,
ojcowie, którzy pracują na pełen etat, jednak minimalna krajowa nie wystarcza od 1 do 1,
seniorzy, którzy muszą wybierać między chlebem a lekami,
pogorzelcy, którzy stracili dorobek życia w parę chwil,
Ci, których spotkała życiowa tragedia i zostali bez pomocy,
osoby niepełnosprawne, które nie mogą liczyć na to, że los się odmieni,
uciekający przed wojną i ci, których pokonało życie tu, na miejscu.
Co robimy?
ratujemy żywność i przekazujemy ją osobom potrzebującym (mamy ponad 800 zarejestrowanych rodzin beneficjentów),
realizujemy program Fundusze Europejskie dla Pomocy Żywnościowej w ramach których kilkaset osób otrzymuje od nas po kilkadziesiąt kilogramów długoterminowej i wartościowej żywności,
realizujemy akcję Choinki Pełne Marzeń w ramach której w 2024 roku prezenty otrzymało prawie 3500 dzieci, które nie mogły nawet o nich marzyć,
zbieramy i przekazujemy dalej odzież, zabawki i artykuły gospodarstwa domowego (mamy w bazie 6000 beneficjentów u nas i 2300 rodzin w punkcie pod Garwolinem z którym współpracujemy),
prowadzimy bezpłatny secondhand do którego trafia miesięcznie ok. 5-6 ton odzieży,
prowadzimy bezpłatny sklep internetowy dla pracowników NGO i instytucji publicznych zajmujących się wsparciem socjalnym, z którego mogą zamawiać nowe produkty (np. buty) bezpośrednio dla swoich podopiecznych,
pozyskujemy i dystrybuujemy produkty higieniczne dla kobiet i dzieci umożliwiając ograniczenie ubóstwa menstruacyjnego kilku tysięcy kobiet na terenie Aglomeracji Warszawskiej,
wydajemy wyprawki dla kobiet w ciąży i tuż po porodzie (także we współpracy ze Stowarzyszeniem Dwie Kreski) ułatwiając ten wymagający czas tym kobietom dla których jest on wyjątkowo ciężki,
rozpoczynamy właśnie dowóz żywności do osób niemobilnych – seniorów, niepełnosprawnych.
W tym wszystkim działamy razem z:
– dziesiątkami instytucji publicznych,
– setkami organizacji,
– setkami firm,
– tysiącami wolontariuszy,
– tysiącami beneficjentów, którzy … zostają i pomagają razem z nami!
Jeśli nie pomożesz teraz – możemy nie dotrwać do tego lepszego jutra. Proszę – daj nam czas, byśmy mogli dalej je budować dla nas wszystkich!
